Podlascy Żydzi


Klątwa siemiatycka - rozmowa z Ewą Wroczyńską


Rozmowa z Ewą Wroczyńską - wieloletnią dyrektor synagogi-muzeum w Tykocinie. Pani Wroczyńska 15 września 2007 była gościem cyklicznej inicjatywy „Siemiatyckie Spotkania”.

Ewa Wroczyńska Czy zechciałaby Pani podzielić się swą wiedzą na temat społeczności żydowskiej w Siemiatyczach?

W miastach i miasteczkach dawnej Polski mieszkali Żydzi. Siemiatycze nie były pod tym względem wyjątkiem. Żydzi wpisali się w historię tego miasta i stali się jej integralną częścią. Według księgi pamięci Żydów siemiatyckich „ Kehilat Siemiatycz” wydanej w Tel Awiwie w 1963 r., pierwsza wzmianka o obecności Żydów w tym mieście pojawiła się w liście mieszczan siematyckich do ówczesnej właścicielki miasta Księżnej Katarzyny Słuckiej z dnia 24 marca 1582 r. Mieszczanie odpowiadali w nim na skargę złożoną przez dzierżawców żydowskich dotyczącą działalności miejscowych młynarzy. Dowiadujemy się właścicielka Siemiatycz objęła monopolem produkcję mąki, a Żydzi zostali dzierżawcami jedynych dwóch młynów należących do księżnej. Mieszczanie obowiązani byli mleć mąkę tylko w tych młynach. Z treści dokumentu wynika ponadto, że istniała już w Siemiatyczach gmina żydowska czyli kahał, obdarzony licznymi przywilejami, w tym gospodarczymi.

Słowo „kahał” jest zaczerpnięte z języka hebrajskiego. „Kahal”(קהל) to publiczność; tłum; zebranie; kongregacja, zbór, gmina. Inne słowo „kehila”(קהלה) znaczy tyle co gmina, kongregacja, zbiór, zgromadzenie, zbór. Na podstawie prawodawstwa Polski, a później Wielkiego Księstwa Litewskiego, osiedlający się w miastach Żydzi otrzymywali wewnętrzną autonomię i opiekę królów i książąt, potem dziedziców miast i dóbr. Autonomia polegała na niezależności od władz miasta. Żydów w ramach kahału obowiązywało prawo żydowskie, tradycyjne, oparte na Torze i jej wykładni Talmudzie. Prawo to wywodziło się w prostej linii ze starożytnego prawa, ukształtowanego w Judei w czasach Drugiej Świątyni i bezpośrednio po jej zburzeniu w 77 r. po Chrystusie. Gmina żydowska miała Zarząd, liczący od 6 do 40-50 osób, wybierany w kilku stopniowych wyborach na jeden rok. Zarząd zapewniał prawidłowe funkcjonowanie gminy, zarządzał jej mieniem, finansami, ustanawiał i egzekwował podatki od swoich obywateli, zapewniał im opiekę i sprawował jurysdykcję. W gminie działał sąd, w skład którego wchodził rabin, jako przewodniczący i przedstawiciele starszyzny. Rozstrzygał on sprawy wewnętrzne pomiędzy obywatelami, wydawał orzeczenia w sprawach przestrzegania przepisów religijnych i.t.p. Gmina posiadała bożnicę ( czyli synagogę), domy modlitwy (bejt midrasze), łaźnię rytualną (mykwe) oraz cmentarz (bejt almin, bejt olam). Do wykonywania funkcji religijnych powoływano specjalne osoby, z którymi zawierano umowę na okres od 1 roku do 3 lat. Należeli do nich: rabin, szochet (rzezak rytualny), chazan (kantor), szames i inni.

W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że kahał był jakby miastem w mieście. Swoim obywatelom umożliwiał funkcjonowanie w społeczeństwie, zapewniając życie zgodne z przepisami prawa talmudycznego i wymagając świadczeń na rzecz ogółu. Kahał reprezentował, poprzez swoich przedstawicieli, społeczność żydowską danego obszaru w kontaktach z władzą królewską, książęcą, dziedzica danego obszaru, kościołami wyznań chrześcijańskich i w ogóle ze światem nie- żydowskim. W dawnej Rzeczypospolitej kahały miały swoją hierarchię, wynikającą z systemu podatkowego Polskiego Państwa. W końcu XVI w. został powołany do życia Sejm Czterech Ziem, będący organem przedstawicielskim ogółu Żydostwa oraz najwyższą instancją ustawodawczą, regulującą sprawy pomiędzy kahałami. Jednym z najznaczniejszych kahałów w tym systemie był, od połowy XVII w., Tykocin, któremu podporządkowane zostały wszystkie skupiska żydowskie w miastach i miasteczkach Podlasia. Kahał Tykocina miał status kahału okręgowego (hebr. Galil Tiktin). Siemiatycze zatem znalazły się w zasięgu jego władzy. Wybitny badacz dziejów Tykocina i Sejmu Czterech Ziem Mordechaj Nadav z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie porównał stosunki kahału okręgowego i gmin podległych do spółki akcyjnej. Uważał bowiem, że mniejsze kahały wnosząc podatki i różnorodne daniny do kahału głównego, otrzymywały w zamian proporcjonalny do wkładu zysk, w postaci pomocy we wszystkich dziedzinach życia religijnego, społecznego i gospodarczego. Jednak w XVII i XVIII w. kahały filialne próbowały oderwać się od macierzystego Tykocina. W przypadku Choroszczy, Zabłudowa, Gródka i Wasilkowa chodziło o rywalizację pomiędzy Tykocinem i Grodnem. Grodno bowiem, jako jeden z największych kahałów litewskich, zgłaszało pretensje o zwierzchnictwo nad tymi gminami, leżącymi zresztą na pograniczu Korony i Litwy. Na Litwie zaś panowały korzystniejsze warunki prawne i kahały były żywo zainteresowane przejściem pod władzę Grodna. Spór toczył się ponad 100 lat przed starszyzną Sejmu Czterech Ziem, który rozstrzygał zawsze na korzyść Tykocina. W rezultacie Grodno zawładnęło spornymi kahałami. Dopiero po rozwiązaniu Sejmu Żydów Korony i Litwy (1764 r,) Zabłudów z Gródkiem dobrowolnie powróciły pod władzę Tykocina.

 

Co było przyczyną i dlaczego żydzi z Siemiatycz zostali obłożeni klątwą?

Na przełomie XVII i XVIII w. wybuchł spór pomiędzy Tykocinem i Siemiatyczami. W kwietniu 1685 r. przybyli do Tykocina przywódcy kahału siemiatyckiego: Icchak Mincer, Szmuel i Baruch syn Aarona. Dnia 12 dnia miesiąca Nisan na kilka dni przed świętem Pesach w Wielkiej Synagodze w Tykocinie (tej zachowanej do dziś) złożyli przysięgę w obecności dwóch tykocińskich szamesów. Przysięgli uregulować zaległe podatki oraz dotrzymywać innych nałożonych na kahał siemiatycki zobowiązań. Jednak Siemiatycze przysięgi nie wypełniały. Zatarg o podatki i tym samym uznanie zwierzchności Tykocina trwał nadal. Wtedy starszyzna wytoczyła najcięższą broń – cherem czyli klątwę. Była to w owych czasach broń okrutna. Kahały lub osoby obłożone cheremem praktycznie traciły prawo do normalnego życia, zastawały wykluczone ze wspólnoty, pozbawiane wszelkich dotychczasowych praw tak jednostkowych jak i zbiorowych. I oto w 1691 r. w Jarosławiu na posiedzeniu Sejmu Czterech Ziem została wyklęta starszyzna kahału Siemiatycze.: „Słuchajcie wy, cały święty kahale! Przywódcy i naczelnicy Czterech Ziem oznajmiają i ogłaszają wszystkim na tym wielkim posiedzeniu w dzień jarmarku, zrzucają z siebie jarzmo Królestwa Niebieskiego, Nie słuchają głosi rodziców i nauczycieli Wielkiego Sądu Świętego Kahału Tykocina i zrzucają jarzmo władzy królewskiej, nie wypełniają obowiązków swoich w opłatach podatków. Nie uczestniczą w zmartwieniach całego Izraela w ciężkich czasach, nie słuchają napomnień i ostrzeżeń, które są w ich oczach śmiesznością. Dlatego niechaj będą wyklęci, odosobnieni i oddzieleni od wszystkich kahałów Izraela. Chleb ich jest chlebem poganina, a wino ich - winem bałwochwalcy, a śluby ich – ślubami nieprawymi i nie wolno stać w ich pobliżu w okręgu 4 łokci, ani prowadzić z nimi żadnego handlu, ani obrzezywać ich synów. Wszystkie długi, które im przynależą, niechaj będą wstrzymane, weksle ich na te długi unieważnione, jako ta skorupka stłuczona, by ich prześladowali wszelkimi środkami, jakie są możliwe, a nawet przez sąd nie żydowski. A dopóki nie przyjdą do wielkiego sądu kahału tykocińskiego i nie oddadzą pogłównego (podatku od osoby), które są winni wielkiemu sądowi, dopóki nie przyjmą wyroków wydanych, tyczących się ubiegłych czasów, oby zawsze byli pod groźną klątwą jak ta i to ogłoszenie oraz klątwa aby zostało obwieszczone we wszystkich kahałach Czterech Ziem, by zostali ukarani wobec wszystkich i by nie śmieli jeszcze raz tak postąpić” (tłumaczenie Abrahama Gawurina). Jednak Siemiatycze nie zaprzestały walki z Tykocinem. Przez kolejne dziesięciolecia spór przygasał i rozpalał się na nowo. Jeszcze w 1700 r. Sejm Czterech Ziem wyrokował, że „ kahał Siemiatycz jest od dziś i na wieki osiedlem należącym całkowicie do Tykocina, a muszą mu być posłuszni wszyscy członkowie kahału i cały naród, wsie i miasteczka...”  Kahał siemiatycki miał bowiem władzę nad małymi kahałami i skupiskami żydowskimi w okolicy Siemiatycz. Skupiska te wyłoniły się z gminy żydowskiej w Siemiatyczach i pośrednio należały do okręgu tykocińskiego. Kolejna klątwa spadła na kahał siemiatycki w styczniu 1726 r. Wyklęto wtedy starszyznę siemiatycką za nieposłuszeństwo i swawolę (chodziło o sprawy podatkowe). Klątwę cofnięto, gdy starszyzna przeprosiła tykociński kahał. W rezultacie Siemiatycze zrzuciły z siebie zwierzchnictwo Tykocina i wyodrębniły się z tykocińskiego okręgu. Z pewnością duży wpływ na powodzenie tej sprawy miała osobiście Anna z Sapiehów Jabłonowska, pod której rządami rozkwitły Siemiatycze oraz siemiatycki kahał. Jednak okoliczne przykahałki w Mielniku i okolicy pozostały pod władzą tykocińskiej gminy żydowskiej do 1764 r. czyli do końca istnienia Sejmu Czterech Ziem. Po 30 latach Rzeczpospolita przestała istnieć jako państwo. Wiek XIX to zupełnie już inna historia Podlasia podzielonego granicami zaborczych państw. Także to nowy już rozdział dziejów Żydów tej ziemi, w tym i Siemiatycz.

 

W Tykocinie mieszkała rodzina o rzadkim na świecie nazwisku „Siemiatyccy” co może Pani o nich powiedzieć?

Jedną z wybitniejszych rodzin żydowskich w Tykocinie była rodzina Siemiatyckich, niewątpliwie pochodząca z Siemiatycz. W 1701 r. niejaki Szaja Siemiatycki miał w Tykocinie plac i dom. Także w tym czasie miał dom w Tykocinie, w pobliżu Wielkiej Synagogi Josef Rabin Siemiatycki. Przypuszczalnie ów Josef nie nosił nazwiska Siemiatycki, lecz był siemiatyckim rabinem, pochodzącym z Tykocina. Natomiast Szaja Siemiatycki był jednym z pierwszych przedstawicieli rodziny o tym nazwisku w Tykocinie. Chciałabym wspomnieć o dwóch wybitnych przedstawicielach rodu Siemiatyckich z Tykocina. Byli to dwaj bracia Zejdel i Chaim, synowie Mordechaja Szmula Siemiatyckkiego
Zeidel Siemiatycki był studentem małej jeszywy tykocińskiej, następnie studiował w Łomży i w Mirze. Wskutek pogarszającej się sytuacji ekonomicznej Tykocina i rodzinnego domu, wrócił do miasta i zajął się utrzymaniem osieroconej przez ojca rodziny. Pracował jako wykładowca w jeszywie tykocińskiej. Jego brat Chaim był pisarzem i poetą. W końcu był zmuszony porzucić ukochaną uczelnię i przeniósł się do Warszawy, gdzie na początku był rabinem w trzech warszawskich synagogach i kierownikiem duchowym młodzieży z Agudat Israel. W roku 1938 otrzymał stanowisko rabina sławnej żydowskiej gminy w Wołożynie. Na skutek pogarszającej się sytuacji politycznej i zagrożenia wojennego przeniósł się do Mira. Czynił starania o przeniesienie tej uczelni i jej 400 studentów do bezpiecznego miejsca – do Ameryki ( przez Japonię). Kiedy cały wielki obóz uchodźców z jeszywy przybył do Japonii, droga do Ameryki została zamknięta z powodu przystąpienia tego kraju do wojny. 

Zejdel Siemiatycki organizował w Japonii pomoc dla swoich podopiecznych. W 1943 r. przybył do Londynu w ramach wymiany dyplomatycznej między walczącymi mocarstwami. Tam kontynuował działalność akademicką na jedynej „litewskiej” jeszywie sprawiedliwego gaona Mojżesza Sznejdera. Został tam szybko kaznodzieją i rektorem. Pozostał na tym stanowisku przez 14 lat, do końca swojego życia. Jego sława szybko rozeszła się po Europie. Znany był pod imieniem Zejdel Tiktiner (czyli Zejdel Tykociński) Po wojnie nie ustawał w działaniach na rzecz organizowania pomocy ocalałym z Holokaustu. Należał do stałych członków rady rabinackiej organizacji syjonistycznej „Agudat Israel”. Umarł pierwszej nocy slichot 26 dnia miesiąca elul 1955 r. Jego brat Chaim Siemiatycki urodzony w 1908 r. był utalentowanym poetą piszącym, w języku jidysz. Uczył się w chederach i w małej jeszywie w Tykocinie. W 1929 r. zamieszkał w Wilnie. Debiutował jako poeta w dzienniku żydowskim „Hajnt”. Publikował w pismach żydowskich w Polsce i Nowym Jorku. Wydał dwa zbiory wierszy. Otrzymał nagrodę im. Pereca od żydowskiego PEN-Clubu w Polsce. We wrześniu 1943 r. został zamordowany przez Niemców w masowej egzekucji w Ponarach pod Wilnem.

Dziękuję za przedstawienie wspólnych elementów historii żydów z Tykocina i Siemiatycz - Marcin Korniluk